Testamenty od Margaret Atwood

Autorka Opowieści Podręcznej przez ponad trzy dekady odmawiała napisania kontynuacji swojej kultowej powieści

Autorka Opowieści Podręcznej przez ponad trzy dekady odmawiała napisania kontynuacji swojej kultowej powieści. W tym roku zdecydowała się to zrobić. Jak sama twierdzi, w ten sposób chce ponownie zwrócić uwagę na problem równouprawnienia kobiet. A także przypomnieć, że dramatyczne zmiany zaczynają się od bagatelizowanych drobnostek. Czym jeszcze są Testamenty? To książka, która będąc kontynuacją Opowieści Podręcznej, jest zarazem odrębną powieścią. Margaret Atwood ponownie zabiera czytelników do Gileadu. Jest to jednak zupełnie inne miejsce. Po dawnej potędze nie pozostało wiele, ale co ciekawe Ciotka Lidia nadal trwa na swoim posterunku. W Testamentach opisano jej dalsze losy. A za sprawą retrospekcji czytelnicy mogą poznać historię jednej z głównych postaci Opowieści podręcznej. I choć trochę zrozumieć jej motywy.

Najpierw Opowieść Podręcznej?

Testamenty pod wieloma względami są zamkniętą całością. Pokazują losy kobiet w kraju nie tyle zdominowanym przez mężczyzn, co uznającym ich zdecydowaną wyższość. Jeżeli ktoś nie czytał Opowieści podręcznej, może sięgnąć po Testamenty. Zwłaszcza jeżeli oglądał film z lat 90. lub serial o takim samym tytułem. Wówczas rzeczywistość Gileadu nie jest mu obca przez co łatwiej zrozumieć świat opisany w najnowszej książce kanadyjskiej pisarki. Niemniej jednak warto najpierw sięgnąć po historię Fredy. To trudna, momentami brutalnie szczera książka. Pokazuje nierówności społeczne oraz okrutne oblicze fanatyzmu. Może się wydawać, że takie tematy nie mają wiele wspólnego ze współczesnymi realiami. Wystarczy jednak bliżej przyjrzeć się sytuacji społeczno-politycznej w niektórych krajach, by dojść do zgoła odmiennego wniosku. Między innymi dlatego Margaret Atwood zdecydowała się wrócić do Gileadu. Po trzydziestoletniej przerwie napisała książkę nieco lżejszą w przesłaniu, ale równie wymowną. Co więcej udało jej się:

– pokazać kilku nowych bohaterów, a przez to odmienną perspektywę,

– zamknąć niektóre wątki z Opowieści Podręcznej, docenią to na pewno wierni fani autorki,

dopisać kolejny rozdział, nie tylko w historii Gileadu, ale przede wszystkim w dyskusji na temat traktowania kobiet.

Czy warto sięgnąć po Testamenty?

Dla niektórych Opowieść Podręcznej jest zamkniętą całością. Takiego zdania przez wiele lat była zresztą sama Margaret Atwood. Jednak niewielu fanów pisarki odmówi sobie przyjemności sięgnięcia po Testamenty. Zwycięży potrzeba poznania dalszych losów bohaterów, ale także chęć sprawdzenia, w jakiej formie twórczej pozostaje jedna z poczytniejszych pisarek na świecie.

Jedzenie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com